nntp2http.com
Posting
Suche
Optionen
Hilfe & Kontakt

"HISTORYCY" przy pracy nad podrecznikiem "nowej historii Niemiec"

Von: McGonnigle (mcgonnigle@virginmedia.com) [Profil]
Datum: 20.05.2008 09:05
Message-ID: <uLuYj.22940$ie5.17632@newsfe05.ams2>
Newsgroup: alt.languages.polish
This is a multi-part message in MIME format.

------=_NextPart_000_0092_01C8BA50.55EC5200
Content-Type: text/plain;
charset="iso-8859-1"
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable

"HISTORYCY" przy pracy nad podrecznikiem  "nowej historii Niemiec"
No to bedziemy miec nowa uzgodniona historie, w ktorej ....
............
"W efekcie mozna odniesc wrazenie, ze ksiazka stawia znak równosci
miedzy narodami polskim i niemieckim."
..........
"Brak gotowosci Niemców do przyjecia odpowiedzialnosci za nazizm widac
juz w pierwszym rozdziale ksiazki zaczynajacym sie od objecia wladzy
przez Hitlera. Objawia sie on niemal deus ex machina, jakby obejmowal
wladze w drodze puczu. Nie ma informacji o tym, ze bylo to wynikiem
demokratycznego wyboru w demokratycznym kraju. "
............
"Tylko w jednym miejscu ksiazki powiedziane jest jasno, ze niemieccy i
polscy historycy róznia sie w ocenie jakiegos wydarzenia. Dotyczy to
przyczyn i skali pacyfikacji niemieckiej ludnosci cywilnej we wrzesniu
1939 roku w Bydgoszczy. "
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Polska-Niemcy. Historia do uzgodnienia

- Mielismy wybór: albo wykreslic wszystkie drazniace zwroty i opinie,
albo przyjac, ze istnieje pewna wizja historii, do której Niemcy maja
prawo - mówi wspólautor materialów uzupelniajacych do historii
stosunków polsko-niemieckich w latach 1933- 1949 dr hab. Krzysztof
Ruchniewicz.

Mariusz Urbanek: Napisana przez troje polskich i jednego niemieckiego
historyka ksiazka to bardziej katalog kompromisów czy raczej
protokól rozbieznosci?

Krzysztof Ruchniewicz: Na pewno nie jest to protokól rozbieznosci.
Jest raczej kompromisem miedzy tym, co chcielibysmy napisac, a tym, co
bylo mozliwe. Przede wszystkim dotyczy to jednak liczby poruszonych
tematów i objetosci rozdzialów, a nie ich tresci.

Jak wygladalo dzielenie tematów miedzy autorów polskich i
niemieckich?

- Na ogól wedlug specjalnosci. Pozwolilismy sobie takze na
eksperyment. O okupacji niemieckiej na ziemiach polskich pisal Niemiec,
a o opozycji antyhitlerowskiej w Niemczech Polak.

Przyjelismy zasade, ze kazdy z autorów odpowiada za swój tekst.
Dlatego, choc mozna bylo oczekiwac, ze w rozdziale o okupacji
niemieckiej znajdzie sie wiecej elementów, niz sie ostatecznie
znalazlo, uznalismy, ze tekst niemieckiego autora oddaje obecny stan
wiedzy i jego poglady.

Nawet jesli jest nadal z polskiego punktu widzenia niezadowalajacy?

- Mielismy do wyboru przygotowanie tej ksiazki, ukrywajac, ze nie we
wszystkim sie zgadzamy, albo stworzenie plaszczyzny do prawdziwej
dyskusji. Wybralismy to drugie.

Tylko w jednym miejscu ksiazki powiedziane jest jasno, ze niemieccy i
polscy historycy róznia sie w ocenie jakiegos wydarzenia. Dotyczy to
przyczyn i skali pacyfikacji niemieckiej ludnosci cywilnej we wrzesniu
1939 roku w Bydgoszczy. Poza tym zwyciezyla opcja kochajmy sie.

- Nie uwazam tak. Tobias Weger uznal na przyklad, ze nie powinnismy w
tak szerokim stopniu zajmowac sie losami Polaków na Wschodzie. Naszym
zdaniem bylo to potrzebne. W niemieckiej swiadomosci nie ma faktu, ze
Polska w 1939 roku znalazla sie pod podwójna okupacja. My uwazalismy,
ze to element konieczny dla zrozumienia sytuacji Polski w latach 40. i
pózniej.

Weger obawial sie, ze podkreslajac to, oslabiamy wymiar zbrodni
nazistowskich.

Ale unika okreslenia "niemieckie" w odniesieniu do obozów
koncentracyjnych.

- Praktyka terminologiczna w Niemczech jest inna. Okreslenie
nazistowskie uwaza sie tam za wystarczajace. To oczywiscie kwestia do
dalszych dyskusji.

W efekcie mozna odniesc wrazenie, ze ksiazka stawia znak równosci
miedzy narodami polskim i niemieckim. Oba sa ofiarami totalitaryzmów,
które zawladnely Europa w XX w. To teza wygodna dla Niemców, ale
chyba niesprawiedliwa dla Polaków.

- Nie znajduje takiej tezy w ksiazce. Jesli jest znak równosci, to
moze w ukazaniu cierpien zwyklych ludzi, ofiar przymusowych migracji.
Nie podwaza sie poparcia Niemców dla nazizmu ani tym bardziej
zbrodniczosci tego systemu.

Brak gotowosci Niemców do przyjecia odpowiedzialnosci za nazizm widac
juz w pierwszym rozdziale ksiazki zaczynajacym sie od objecia wladzy
przez Hitlera. Objawia sie on niemal deus ex machina, jakby obejmowal
wladze w drodze puczu. Nie ma informacji o tym, ze bylo to wynikiem
demokratycznego wyboru w demokratycznym kraju.

- Takie informacje sa w kazdym podreczniku i w Polsce, i w Niemczech.
Nie uwazalismy, ze potrzebne jest zajmowanie sie tym problemem. Poparcie
w Niemczech dla Hitlera bylo ogromne i zaden niemiecki historyk tego nie
kwestionuje. Nie bylo to tez intencja autora tego rozdzialu.

Problemy w relacjach polsko-niemieckich wynikaja czasem z róznego
znaczenia slów i róznych nazw dla okreslonych zjawisk.

- Byly i takie watpliwosci. W rozdziale poswieconym "Kregowi z
Krzyzowej" swiadomie nie uzywalem niemieckiego okreslenia "Widerstand" -
ruch oporu, tylko "opozycja antyhitlerowska". Tak tez jest w niemieckim
tlumaczeniu. U nas termin "ruch oporu" ma bardzo konkretne znaczenie.

Ale Powstanie Warszawskie ani polskie panstwo podziemne w ksiazce sie
nie pojawiaja.

- Nie bylo to przedmiotem naszego zainteresowania. Skoncentrowalismy sie
jedynie na przymusowych migracjach. Natomiast informacje o Powstaniu
znajduja sie w rozdziale o polityce polskiego rzadu na uchodzstwie,
mojego autorstwa, lacznie ze stratami, jakie poniosla Warszawa. W
ksiazce omówilismy natomiast tzw. Krag z Krzyzowej, niemiecka grupe
antynazistowska, gdyz miejscowosc ta znajduje sie na Dolnym Slasku i
jest waznym miejscem spotkan mlodziezy polsko-niemieckiej.

wiecej....
http://wyborcza.pl/1,75515,5216091,Polska_Niemcy__Historia_do_uzgodnienia
.html?skad=rss


> Pomysl tworzenia wspólnych ksiazek do historii nie jest nowy. Dwa 
lata temu
> bardzo dobrze przyjeto podobna pozycje przygotowana wspólnie przez 
> historyków z Niemiec i Francji.
> 
> 
> Zródlo: Gazeta Wyborcza
> 
> 
http://wyborcza.pl/1,75477,5223472,Podrecznik_pojednania_powstaje_w_Berli
nie.html?skad=rss
>



--
................
http://homepage.ntlworld.com/josephd.ross/index.html


------=_NextPart_000_0092_01C8BA50.55EC5200
Content-Type: text/html;
charset="iso-8859-1"
Content-Transfer-Encoding: quoted-printable

<!DOCTYPE HTML PUBLIC "-//W3C//DTD HTML 4.0 Transitional//EN">
<HTML><HEAD>
<META http-equiv=Content-Type content="text/html;
charset=iso-8859-1">
<META content="MSHTML 6.00.6001.18023" name=GENERATOR>
<STYLE></STYLE>
</HEAD>
<BODY>
<DIV><FONT face=Arial size=2><SPAN
class=txt_pytanie><STRONG><SPAN

class=txt_pytanie><FONT size=4>"HISTORYCY" przy pracy
nad&nbsp;podrecznikiem
</FONT></SPAN><SPAN class=txt_pytanie><FONT
size=4>&nbsp;"nowej
historii
Niemiec"</FONT></SPAN></STRONG></SPAN></FONT></DIV&g
t;
<DIV><FONT face=Arial size=2><SPAN
class=txt_pytanie><STRONG><SPAN

class=txt_pytanie><FONT size=4>No to bedziemy miec nowa uzgodniona
historie, w
ktorej ....</FONT></SPAN></STRONG></DIV>
<DIV>
<DIV>
<DIV>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><FONT face=Arial color=#0000ff
size=4>............</FONT></SPAN></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><FONT face=Arial color=#0000ff size=4>"W
efekcie mo&#380;na odnie&#347;&#263;
wra&#380;enie, &#380;e ksi&#261;&#380;ka stawia znak
równo&#347;ci
mi&#281;dzy narodami polskim i
niemieckim."</FONT></SPAN></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><FONT face=Arial color=#0000ff
size=4>..........</FONT></SPAN></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><SPAN class=txt_pytanie><B><FONT size=4><FONT
face=Arial><FONT
color=#0000ff>"Brak gotowo&#347;ci Niemców do przyj&#281;cia
odpowiedzialno&#347;ci za nazizm
wida&#263; ju&#380; w pierwszym rozdziale ksi&#261;&#380;ki
zaczynaj&#261;cym si&#281; od obj&#281;cia w&#322;adzy przez
Hitlera. Objawia si&#281; on niemal deus ex machina, jakby
obejmowa&#322; w&#322;adz&#281; w drodze
puczu. Nie ma informacji o tym, &#380;e by&#322;o to wynikiem
demokratycznego wyboru w
demokratycznym kraju.</FONT>
"</FONT></FONT></B></SPAN></SPAN></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><FONT
face=Arial color=#0000ff size=4>............</FONT></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><FONT face=Arial color=#0000ff size=4>"Tylko w
jednym miejscu
ksi&#261;&#380;ki powiedziane jest jasno, &#380;e niemieccy i polscy
historycy ró&#380;ni&#261; si&#281; w
ocenie jakiego&#347; wydarzenia. Dotyczy to przyczyn i skali pacyfikacji
niemieckiej
ludno&#347;ci cywilnej we wrze&#347;niu 1939 roku w Bydgoszczy.
"</FONT></SPAN></H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><SPAN
class=txt_pytanie><FONT face=Arial color=#0000ff
size=4>++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++</FONT></SPAN>
</H4>
<H4
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><A
style="COLOR: #000000; TEXT-DECORATION: none"
href="mhtml:{7C8A2A86-FEBA-4A03-9143-B88E444D192C}mid://00000029/!x-usc
:http://wyborcza.pl/1,75515,5216091,Polska_Niemcy__Historia_do_uzgodnieni
a.html?skad=rss"><FONT
face=Arial size=2><FONT color=#0000ff size=4><U>Polska-Niemcy.
Historia do
uzgodnienia</U></FONT> </FONT></A></H4>
<DIV
style="MARGIN-TOP: 15px; MARGIN-BOTTOM: 4px; FONT: bold 14px
Georgia,serif"><FONT
face=Arial size=2></FONT>&nbsp;</DIV>
<DIV class=kR>
<DIV class=tresc><FONT face=Arial size=2><STRONG>- Mieli&#347;my
wybór: albo
wykre&#347;li&#263; wszystkie dra&#380;ni&#261;ce zwroty i opinie, albo
przyj&#261;&#263;, &#380;e istnieje pewna
wizja historii, do której Niemcy maj&#261; prawo - mówi
wspó&#322;autor materia&#322;ów
uzupe&#322;niaj&#261;cych do historii stosunków polsko-niemieckich w
latach 1933- 1949 dr
hab. Krzysztof Ruchniewicz.</STRONG></FONT></DIV>
<DIV class=tresc><FONT face=Arial size=2></FONT>&nbsp;</DIV>
<DIV class=tresc><FONT face=Arial size=2><FONT size=3><FONT
face="Times New Roman"><SPAN class=txt_pytanie><B>Mariusz
Urbanek:
Napisana
przez troje polskich i jednego niemieckiego historyka ksi&#261;&#380;ka
to bardziej
katalog kompromisów czy raczej protokó&#322;
rozbie&#380;no&#347;ci?

</B></SPAN><BR><BR>Krzysztof Ruchniewicz: Na pewno nie jest to
protokó&#322;
rozbie&#380;no&#347;ci. Jest raczej kompromisem mi&#281;dzy tym, co
chcieliby&#347;my napisa&#263;, a
tym, co by&#322;o mo&#380;liwe. Przede wszystkim dotyczy to jednak
liczby poruszonych
tematów i obj&#281;to&#347;ci rozdzia&#322;ów, a nie ich
tre&#347;ci.<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B>Jak wygl&#261;da&#322;o dzielenie tematów
mi&#281;dzy autorów polskich i
niemieckich? </B></SPAN><BR><BR>- Na ogó&#322;
wed&#322;ug
specjalno&#347;ci. Pozwolili&#347;my
sobie tak&#380;e na eksperyment. O okupacji niemieckiej na ziemiach
polskich pisa&#322;
Niemiec, a o opozycji antyhitlerowskiej w Niemczech
Polak.<BR><BR>Przyj&#281;li&#347;my
zasad&#281;, &#380;e ka&#380;dy z autorów odpowiada za swój
tekst.
Dlatego, cho&#263; mo&#380;na by&#322;o
oczekiwa&#263;, &#380;e w rozdziale o okupacji niemieckiej znajdzie
si&#281; wi&#281;cej elementów,
ni&#380; si&#281; ostatecznie znalaz&#322;o, uznali&#347;my, &#380;e
tekst niemieckiego autora oddaje
obecny stan wiedzy i jego pogl&#261;dy.<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B>Nawet je&#347;li
jest nadal z polskiego punktu widzenia niezadowalaj&#261;cy?
</B></SPAN><BR><BR>-
Mieli&#347;my do wyboru przygotowanie tej ksi&#261;&#380;ki,
ukrywaj&#261;c, &#380;e nie we wszystkim si&#281;
zgadzamy, albo stworzenie p&#322;aszczyzny do prawdziwej dyskusji.
Wybrali&#347;my to
drugie.<BR><BR><SPAN class=txt_pytanie><B><FONT color=#0000ff
size=4>Tylko w
jednym miejscu ksi&#261;&#380;ki powiedziane jest jasno, &#380;e
niemieccy i polscy historycy
ró&#380;ni&#261; si&#281; w ocenie jakiego&#347; wydarzenia.
Dotyczy
to przyczyn i skali pacyfikacji
niemieckiej ludno&#347;ci cywilnej we wrze&#347;niu 1939 roku w
Bydgoszczy. Poza tym
zwyci&#281;&#380;y&#322;a opcja kochajmy si&#281;.</FONT>
</B></SPAN><BR><BR>- Nie uwa&#380;am tak.
Tobias Weger uzna&#322; na przyk&#322;ad, &#380;e nie powinni&#347;my w
tak szerokim stopniu
zajmowa&#263; si&#281; losami Polaków na Wschodzie. Naszym zdaniem
by&#322;o to potrzebne. W
niemieckiej &#347;wiadomo&#347;ci nie ma faktu, &#380;e Polska w 1939
roku znalaz&#322;a si&#281; pod
podwójn&#261; okupacj&#261;. My uwa&#380;ali&#347;my, &#380;e
to
element konieczny dla zrozumienia
sytuacji Polski w latach 40. i pó&#378;niej.<BR><BR>Weger
obawia&#322;
si&#281;, &#380;e
podkre&#347;laj&#261;c to, os&#322;abiamy wymiar zbrodni
nazistowskich.<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B>Ale unika okre&#347;lenia "niemieckie" w
odniesieniu do obozów
koncentracyjnych. </B></SPAN><BR><BR>- Praktyka terminologiczna w
Niemczech jest
inna. Okre&#347;lenie nazistowskie uwa&#380;a si&#281; tam za
wystarczaj&#261;ce. To oczywi&#347;cie
kwestia do dalszych dyskusji. <BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B><FONT

color=#0000ff size=4>W efekcie mo&#380;na odnie&#347;&#263;
wra&#380;enie, &#380;e ksi&#261;&#380;ka stawia znak
równo&#347;ci mi&#281;dzy narodami polskim i niemieckim. Oba s&#261;
ofiarami totalitaryzmów,
które zaw&#322;adn&#281;&#322;y Europ&#261; w XX w. To teza wygodna
dla Niemców, ale chyba
niesprawiedliwa dla Polaków.</FONT>
</B></SPAN><BR><BR>- Nie
znajduj&#281; takiej
tezy w ksi&#261;&#380;ce. Je&#347;li jest znak równo&#347;ci, to
mo&#380;e w ukazaniu cierpie&#324; zwyk&#322;ych
ludzi, ofiar przymusowych migracji. Nie podwa&#380;a si&#281; poparcia
Niemców dla nazizmu
ani tym bardziej zbrodniczo&#347;ci tego systemu.<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B><FONT color=#0000ff size=4>Brak
gotowo&#347;ci Niemców do
przyj&#281;cia odpowiedzialno&#347;ci za nazizm wida&#263; ju&#380; w
pierwszym rozdziale ksi&#261;&#380;ki
zaczynaj&#261;cym si&#281; od obj&#281;cia w&#322;adzy przez Hitlera.
Objawia si&#281; on niemal deus ex
machina, jakby obejmowa&#322; w&#322;adz&#281; w drodze puczu. Nie ma
informacji o tym, &#380;e by&#322;o
to wynikiem demokratycznego wyboru w demokratycznym kraju.</FONT>
</B></SPAN><BR><BR>- Takie informacje s&#261; w
ka&#380;dym
podr&#281;czniku i w Polsce, i w
Niemczech. Nie uwa&#380;ali&#347;my, &#380;e potrzebne jest zajmowanie
si&#281; tym problemem.
Poparcie w Niemczech dla Hitlera by&#322;o ogromne i &#380;aden
niemiecki historyk tego
nie kwestionuje. Nie by&#322;o to te&#380; intencj&#261; autora tego
rozdzia&#322;u.<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B>Problemy w relacjach polsko-niemieckich
wynikaj&#261; czasem z
ró&#380;nego znaczenia s&#322;ów i ró&#380;nych nazw dla
okre&#347;lonych zjawisk.
</B></SPAN><BR><BR>- By&#322;y i takie
w&#261;tpliwo&#347;ci. W
rozdziale po&#347;wi&#281;conym "Kr&#281;gowi
z Krzy&#380;owej" &#347;wiadomie nie u&#380;ywa&#322;em niemieckiego
okre&#347;lenia "Widerstand" - ruch
oporu, tylko "opozycja antyhitlerowska". Tak te&#380; jest w niemieckim
t&#322;umaczeniu.
U nas termin "ruch oporu" ma bardzo konkretne znaczenie.
<BR><BR><SPAN
class=txt_pytanie><B><FONT color=#0000ff size=4>Ale Powstanie
Warszawskie ani
polskie pa&#324;stwo podziemne w ksi&#261;&#380;ce si&#281; nie
pojawiaj&#261;.</FONT>
</B></SPAN><BR><BR>- Nie by&#322;o to przedmiotem naszego
zainteresowania.
Skoncentrowali&#347;my si&#281; jedynie na przymusowych migracjach.
Natomiast informacje o
Powstaniu znajduj&#261; si&#281; w rozdziale o polityce polskiego
rz&#261;du na uchod&#378;stwie,
mojego autorstwa, &#322;&#261;cznie ze stratami, jakie ponios&#322;a
Warszawa. W ksi&#261;&#380;ce
omówili&#347;my natomiast tzw. Kr&#261;g z Krzy&#380;owej,
niemieck&#261; grup&#281; antynazistowsk&#261;,
gdy&#380; miejscowo&#347;&#263; ta znajduje si&#281; na Dolnym
&#346;l&#261;sku i jest wa&#380;nym miejscem spotka&#324;
m&#322;odzie&#380;y
polsko-niemieckiej.</FONT></FONT><BR></FONT></DIV>
<DIV class=tresc>wiecej....</DIV>
<DIV class=tresc><A
href="mhtml:{7C8A2A86-FEBA-4A03-9143-B88E444D192C}mid://00000102/!x-usc
:http://wyborcza.pl/1,75515,5216091,Polska_Niemcy__Historia_do_uzgodnieni
a.html?skad=rss"><FONT
face=Arial
size=2>http://wyborcza.pl/1,75515,5216091,Polska_Niemcy__Historia_do_uz
godnienia.html?skad=rss</FONT></A></DIV></DIV></DIV>
<DIV><FONT face=Arial size=2></FONT>&nbsp;</DIV>
<DIV><FONT face=Arial size=2></FONT>&nbsp;</DIV><FONT
face=Arial
size=2>&gt;
Pomysl tworzenia wspólnych ksiazek do historii nie jest nowy. Dwa lata
temu
<BR>&gt; bardzo dobrze przyjeto podobna pozycje przygotowana wspólnie
przez
<BR>&gt; historyków z Niemiec i Francji.<BR>&gt;
<BR>&gt; <BR>&gt;
Zródlo:
Gazeta Wyborcza<BR>&gt; <BR>&gt; </FONT><A
href="mhtml:{7C8A2A86-FEBA-4A03-9143-B88E444D192C}mid://00000102/!x-usc
:http://wyborcza.pl/1,75477,5223472,Podrecznik_pojednania_powstaje_w_Berl
inie.html?skad=rss"><FONT
face=Arial
size=2>http://wyborcza.pl/1,75477,5223472,Podrecznik_pojednania_powstaj
e_w_Berlinie.html?skad=rss</FONT></A><FONT
face=Arial size=2> <BR>&gt;<BR></FONT>
<DIV>&nbsp;</DIV></DIV>
<DIV><BR>--
<BR></SPAN>................<BR></FONT><A
href="http://homepage.ntlworld.com/josephd.ross/index.html"><FONT
face=Arial
size=2>http://homepage.ntlworld.com/josephd.ross/index.html</FONT></A><
/DIV></DIV>
<DIV><FONT face=Arial size=2></FONT>&nbsp;</DIV>
<DIV><FONT face=Arial
size=2></FONT>&nbsp;</DIV></BODY></HTML>

------=_NextPart_000_0092_01C8BA50.55EC5200--


[ Auf dieses Posting antworten ]